Lato w pełni - letnie smoothie - truskawki - banan - bazylia i świetna książka z inspiracjami
Dziś coś pysznego, chłodzącego i lekkiego. Nadaje się na pyszny lunch, śniadanko, przekaskę lub orzeźwiający napój! Mowa oczywiście o smoothie! Fantastyczna kompozycja banana, truskawek i bazylii - nieoczywiste połączenie które "robi robotę" ;)
Zacznę od tego że na urodziny dostałam książkę - "Siła smoothies". Uwielbiam książki z przepisami !
W sumie do tej pory smoothies robiłam w ten sposób że wrzucałam do blendera rzeczy które akurat miała pod ręką - i już. Nie stosowałam żadnych przepisów a koktaile traktowałam jako sposób na przemycenie duzej ilości zieleniny dla siebie oraz syna i męża...
Tymczasem okazuje się że wrzucanie czego popadnie nie zawsze jest spoko. Czasem trzeba postawić na więcej zdefiniowanego smaku. Kiedy zaczęłam robić smoothie z przepisów dostrzegłam (czy raczej posmakowałam) różnicę :)
Dziś postawiłam na BTB - Banan - Truskawka - Bazylia
Jest pyszny! Właśnie dodatek bazylii sprawia, że smak jest podkreślony i lekko nieoczywisty.
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wrąbała do środka więcej zieleniny - w tym wypadku szpinaku (nie miał wpływu na smak) - stąd ten nie tak "truskawkowy" kolorek.
Przepis jest banalny - wersja oryginalna (książkowa):
250g truskawek
1/2 banana
10-8 listków bazylii
opcjonalnie 2-3 nasiona kardamonu (nie dałam)
100 ml wody
Blendujesz - i gotowe.
Moje modyfikacje:
250 g mrożonych truskawek
1 banan
8 listków bazylii
garść szpinaku baby
pół szklanki mleka kokosowego
pół szklanki wody
Wyszły dwa kubki smoothie - dla mnie i synka :)
Książkę polecam, jest w niej mnóstwo przepisów na pyszne koktaile na każdą okazję. Można też się inspirować i kombinować ze składnikami i ze smakiem.
Smacznego i miłej lekturki :)








Komentarze
Prześlij komentarz